1.34 Żuczki bracie

Mój słodki Pierworodny mówi jak stary niemal od zawsze. Miał jakieś półtora roku, jak zaczął gadać i to jak normalny człowiek (tak teraz mówi, jak Tomisiowi uda się powiedzieć coś w cywilizowanym języku – mamo, mamo, Tomiś powiedział jak normalny człowiek!), mimo to zdarza się, że nie do końca go rozumiem.

Od jakiegoś czasu bawi się w żuczki bracie… Zabawa polega na zderzaniu się z bratem i przewracaniu się z okrzykiem:

 

– żuczki bracie, żuczki bracie!

 

Podpytywałam nie raz, o co chodzi, ale jakoś nie mogłam zrozumieć, w czym rzecz. Wczoraj nagle mnie olśniło! Otóż zabawa pochodzi z jakiejś bajki, a żuczki bawią się w zapasy i zderzają się brzuszkami, obejmują rączkami i ze śmiechem padają na ziemię, a wszystko zaczyna się od okrzyku:

 

– żuczki brać się!

 

 

Author: to mama

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Google+