Pomalowany

 

Oba moje stworki zawsze lubiły patrzeć, jak się maluję. Od dawna codziennie rano odpowiadam na pytania, a co to, a po co, a co robisz, a ja też chcę… Staram się chłopców raczej odsuwać od tego i to bynajmniej nie dlatego, że nie są dziewczynkami 😉 Wolę, żeby nie bawili się moimi kosmetykami, jestem do nich przywiązana! Poza tym skutki takiej zabawy mogą być opłakane i dla kosmetyków i dla otoczenia. Dotychczas moja strategia jakoś się sprawdzała. Odpowiadałam grzecznie i cierpliwie na kilka pytań i stanowczo wyganiałam Stworki z łazienki. Dziś młody mnie przechytrzył – przyczaił się i skwapliwie wykorzystał chwilę mojej nieuwagi! Dzięki temu mamy teraz fajne zdjęcia! Dodam, że w moim tuszu do rzęs była też cała pidżamka, o rączkach już nie wspomnę! A jak Stworek wypaciał podkładem całą kosmetyczkę, a sam się nim w ogóle nie pobrudził, zostanie już jego tajemnicą!

Całość skończyła się spełnieniem marzeń mojego syna, czyli zmyciem mu oczek płatkami kosmetycznymi. – Jak mama, jak mama! – skakał z radości. Nawet go nie skarciłam, jakoś mnie rozbroił 🙂

pomalowany1400 pomalowany838

 

Author: dorotka.eu

Kiedyś byłam tylko tomamą, potem zrobiłam krok ku wolności i założyłam MAMOpotrafisz.pl, teraz stałam się też bytem niezależnym dorotką.eu

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Google+