Just a job
Maj01

Just a job

Ten filmik obiegł Internet lotem błyskawicy. Obejrzeli go faceci, obejrzały kobiety. Szokujący był dla wszystkich, choć puenta nie dla wszystkich znaczyła to samo! Kobiety zrozumiały od razu. Walnęło je po głowie, jak obuchem, ale wiedziały, że to prawda. Natychmiast przełożyły to na siebie, swoje matki, babki, koleżanki. Tak, takie życie, po prostu. Faceci mrużyli oczy z niedowierzaniem. Jak to? Że co? Że to praca? Just a job? Niby...

Read More
Herbata cynamonowa po arabsku
Kwi29

Herbata cynamonowa po arabsku

Byłam w kilku egzotycznych krajach i zawsze bardzo smakowały mi tamtejsze, tradycyjne  napoje. Nawet te, które na pozór wydawały się zbliżone do znanych nam, europejskich, miały jakiś inny, lepszy smak. Nie mam u oczywiście na myśli wszechobecnej coca-coli i jej podobnych. Najbardziej tęsknię za niesamowitą, obrzydliwie słodką marokańską herbatą miętową, jabłkowym naparem z Turcji i imbirowym z Tajlandii oraz egipską herbatą...

Read More
Poczytaj mi bajkę
Kwi28

Poczytaj mi bajkę

Film stworzony w ramach akcji „Oddział Bajka – Wędrująca Szpitalna Biblioteka”. Porusza tematykę bliskości tworzącej się podczas czytania bajek dzieciom. Jest częścią projektu VIDEO VIRALE realizowanego przez studentów III roku Communication Design – School of Form. Opiekunem projektu jest dr Monika Górska z Fabryki Opowieści.

Read More
Sen z poczuciem winy
Kwi15

Sen z poczuciem winy

Zasnęłam wczoraj na kanapie. Tak po prostu, po obiedzie. Mały Stworek spał, starszy coś oglądał, mąż wyjechał… A ja podsypiałam… wbrew wszystkiemu, wbrew świątecznej krzątaninie, wbrew poczuciu obowiązku, wbrew rozsądkowi, że przecież Stworek przed telewizorem, że przecież trzeba to i tamto… Ja podsypiałam… szkoda tylko, że cały czas gdzieś tam w czeluściach mojej głowy, w samym środku snu psuło wszystko...

Read More
Odchudzanie na śniadanie
Mar21

Odchudzanie na śniadanie

Każdy – kto choć raz się odchudzał – wie, że najłatwiej odchudzać się od rano, zjeść niskokaloryczne śniadanie to żadna sztuka, wręcz przyjemność. Znacznie trudniej jest trzymać się diety później, a szczególnie najpóźniej. Powstrzymać się i nie podjadać wieczorami, to jest dopiero sztuka! Wiem, ale póki co – nie podnośmy za wysoko poprzeczki. Przyjrzyjmy się naszym śniadankom! Co jecie rano? Kanapki, jogurty, płatki...

Read More
Rano w galerii handlowej
Mar14

Rano w galerii handlowej

Kogo można spotkać o 10 rano w galerii handlowej? Że matki na macierzyńskim, studentów i emerytów? Otóż nie… W każdym razie nie tylko. Byłam dziś rano na spotkaniu w Costa Cafe w centrum handlowym – bo w środku miasta, bo parking, bo wi-fi. Jak dla mnie jednak miejsce dość nietypowe o tej porze dnia. Okazuje się, że tylko dla mnie, bo ludzi mnóstwo. Rozumiem studenci, owszem byli, młodzież pozostała – też była, na...

Read More
I see fire
Mar13

I see fire

Niesamowity utwór, bardzo mi się spodobał w radio. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że jest to piosenka z Hobbita?! Z drugiej części filmu… Nie jestem fanką Tolkiena. Klimat I see fire jest jednak cudowny. Śpiewa niejaki Ed Sheeran (popwinnam go znać wcześniej?). Polecam z czystym sumieniem.

Read More
First kiss
Mar13

First kiss

Prawdę mówiąc najbardziej urzekła mnie piosenka  – SOKO We might be dead tomorrow. Sam projekt… Ujmujący, sprawnie, z wdziękiem zrealizowany. Czy wiecie, że to jest reklama ciuchów? Nie wiem, czy skuteczna, bo owszem, obiegła sieć lotem błyskawicy i pewnie pobiła rekordy oglądalności. Czy zapamiętaliście jednak ciuchy, w jakich wystąpili aktorzy? Tak, tak to byli podobno aktorzy.

Read More
Mama pracuje
Mar03

Mama pracuje

Przeczytałam wpis na blogu pewnego tatusia, który od lat pracuje jako copywriter i zastanawia się nad tym, jak wygląda jego praca w oczach dzieci. Wbrew pozorom problem jest. Jakiś czas temu zdałem sobie sprawę, że moje dzieci będą miały nieco zwichrowane pojęcie na temat pracy. Postawmy się w ich sytuacji. Spójrzmy na świat ich oczami… Jest lato, a tata od 3 godzin nie robi nic innego jak tylko leży na balkonie w hamaku z zamkniętymi...

Read More
Kawy…
Mar01

Kawy…

  No nie mogłam się oprzeć. Czyż to nie klimatyczny filmik? Czy nie czujecie już tego zapachu cudownej, oleistej kawy? Nie słyszycie przyciszonych, porannych kawiarnianych rozmów, szelestu gazet, radia w tle? Nie widzicie leniwych uśmiechów, gdzieś za oknem biegnących do pracy przechodniów… Dzień dobry!

Read More
Kocham Cię kotku…
Lut10

Kocham Cię kotku…

Zasłyszane dziś rano: – Kooocham Cię Piesku…. – Ja Ciebie też Kotku… Dodam tylko, że kotek popijał kaszkę z butli, a piesek mleczko z kubka. Ot taki poranny dialog trzylatka z pięciolatkiem…  

Read More
Komu feminizm i jaki…
Lut03

Komu feminizm i jaki…

Mój feminizm jest wyzwalający – od myślenia o kobiecie, która ciągle »coś powinna« – a nie walczący. – Małgorzata Łukowiak, z artykułu Feminizm wyzwalający opublikowanego w Tygodniku Powszechnym z 9 lipca br. Czytuję Małgorzatę Łukowiak vel Zimno regularnie. Zwykle mam mieszane uczucia, wiele jej poglądów popieram, czasem się z nimi nie zgadzam, zwykle zazdroszczę energii i koncentracji, której mi z dwójką dzieci na głowie...

Read More
Pomalowany
Sty23

Pomalowany

  Oba moje stworki zawsze lubiły patrzeć, jak się maluję. Od dawna codziennie rano odpowiadam na pytania, a co to, a po co, a co robisz, a ja też chcę… Staram się chłopców raczej odsuwać od tego i to bynajmniej nie dlatego, że nie są dziewczynkami 😉 Wolę, żeby nie bawili się moimi kosmetykami, jestem do nich przywiązana! Poza tym skutki takiej zabawy mogą być opłakane i dla kosmetyków i dla otoczenia. Dotychczas moja...

Read More
Google po stworkowemu
Sty16

Google po stworkowemu

Dziś w drodze do przedszkola tematem rozważań Stworka Pierworodnego były google, o których Stworek – jak się już nie raz przekonałam – wie zadziwiająco dużo. Jest to o tyle zaskakujące, że młody nie ma jeszcze – i oby nie miał jak najdłużej – komputera ani komórki, naszych nie używa, a w tablecie, którym wolno mu się bawić jedynie w weekendy – ma odcięty internet. No w każdym razie dzisiaj zastanawiał się...

Read More
Dobry człowiek
Sty01

Dobry człowiek

Mój Stworek Pierworodny zapalał z babcią w kościele świeczkę. Babcia tłumaczy mu co to jest modlitwa w intencji itd. W końcu pyta, pomyślałeś sobie życzenie, gdy zapalaliśmy świeczkę. A Stworek na to po chwili zastanowienia, nieco speszony: Tak, chciałbym być DOBRYM CZŁOWIEKIEM… No zatkało mnie, pięciolatek?...

Read More
Strona 2 z 41234
Google+