Dekoratywka już otwarta
Sie28

Dekoratywka już otwarta

Dziś w Bydgoszczy uroczyście otwarta została dekoratywka – Pracownia Przestrzeni Dziecięcych. Miejsce z założenia przyjazne dzieciom i ich rodzicom, w którym od pomysłu poprzez projekt aż do jego kompleksowej realizacji powstawać będą maluszkowe sypialnie i  bawialnie. Z przyjemnością uczestniczyliśmy ze Stworkami w przecięciu symbolicznej wstęgi i będziemy kibicować dekoratywce! Fajny pomysł, piękna stylistyka, dobra...

Read More

Wpis MODOWY

Wpis modowy. Na pewno pierwszy na moim blogu i prawdopodobnie ostatni, bo tematyka ta nie jest mi specjalnie bliska. Do tego jeszcze napisany przy piwie, co też nie jest takie normalne, bo piwa raczej nie pijam. Zwyczajnie mi nie smakuje. Upał jednak zmienia człowieka 😉 Dziś za to pokażę Wam zdjęcia najprzystojniejszego modela na świecie i podpiszę je, jak to modowe mamy mają w zwyczaju: spodenki Mothercare, sweterek H&M, buty...

Read More

Z serduszka

Nie mogłam się oprzeć. Takie oto serduszko dostałam niespodziewanie podczas obiadu pod mojego synka: Serduszko prosto z serduszka 🙂 dane. Dziękuję synku!

Read More

1.36 Mama idzie na konferencję

Na konferencję przyszłam za rączkę z dwulatkiem i pieluchą w torebce. Pełna obaw, czy ma to w ogóle sens. Miało. Organizatorzy zadbali, by mamy mogły spokojnie uczestniczyć w spotkaniu, a dzieci bezpiecznie i miło spędziły czas. Efekt? Mój syn pokazał, że może iść do przedszkola, ja zdecydowałam się zadzwonić do szefowej. Wracam do pracy! Nie spodziewałam się po tej  konferencji niczego konkretnego. Zależało mi przede wszystkim na...

Read More

1.33 Pierwszy koncert

Dzień Dziecka był dla nas w tym roku wyjątkowy. Nasz Starszy Stworek po raz pierwszy grał i śpiewał publicznie! Nie wyglądał na zdenerwowanego. Poszedł, zaśpiewał, zagrał i tyle. Hmmm… Oby mu tak...

Read More

1.32

Dzień Matki spędziłam na przyjęciu. Cały dzień w domu była impreza, którą z wypiekami na twarzy organizował mój starszy syn (4,5 roku ;)). On był organizatorem, ja byłam mamą – królewną nietoperzy, co wiązało się między innymi z noszeniem na ręku pacynki-nietoperza i kelnerką, bo przyniosłam na przyjęcie lody 😉 Moja mama, jako mama mamy była królową kowbojów, w związku z czym chodziła w kapeluszu 🙂 Obie siadałyśmy (na zmianę) na...

Read More

1.31 No maaaamaaaa!

  Takie serduszko dostałam od moich chłopców. Teraz szykują dla mnie przyjęcie. Przy stole mają być dwa trony. Dla babci, bo jest mamą mamy i królową kowbojów i dla mnie, bo jestem mamą i królewną nietoperzy…...

Read More
Sen
Maj23

Sen

Śniło mi się wczoraj, że… zapomniałam odebrać swojego syna z przedszkola. Dziwne uczucie, coś pomiędzy paniką, poczuciem winy a zdziwieniem, jak mogłam, jak to możliwe, co ze mnie za matka. Zdarzyło Wam się kiedyś to naprawdę? Mnie nie, jeszcze nie 🙂 Wydaje mi się jednak, że to nie jest takie znowu niemożliwe.

Read More

1.30

Śniło mi się wczoraj, że… zapomniałam odebrać swojego syna z przedszkola. Dziwne uczucie, coś pomiędzy paniką, poczuciem winy a zdziwieniem, jak mogłam, jak to możliwe, co ze mnie za matka. Zdarzyło Wam się kiedyś to naprawdę? Mnie nie, jeszcze nie 🙂 Wydaje mi się jednak, że to nie jest takie znowu niemożliwe.

Read More

1.29

Autorka popularnego bloga niedoskonalamama.pl pisze dziś, jak to przedszkole zdominowało jej życie, jak utrudniło porządek dnia i zabrało czas na działania pozaobowiązkowe.  Musi ubrać, przygotować, wyjść, dojechać, a potem odebrać itd. Opisuje jak to jej z tym ciężko i jak to koleżanki ostrzegały, a ona głupia nie wierzyła… Z mojego doświadczenia aż tak źle nie jest. Może inaczej – jest źle, dokładnie tak samo źle, ale bez...

Read More

1.28 Sobotnie dzieci zabawy

Wczorajszy dzień zapowiadał się nie najlepiej. Pogoda taka sobie, tata w pracy, dzieciaki… wydawało się, że będą znudzone i niezadowolone, tymczasem… Od samego rano, przy niewielkiej tylko mojej pomocy, same organizowały sobie zajęcia. Co więcej, były to fajne, kreatywne zabawy. Okazuje się, że moje małe Stworki Potworki POTRAFIĄ wiele....

Read More

1.27 Drzewa umierają… nie tylko stojąc

Drzewa umierają stojąc. Podobno. I na pewno tak, nie tylko jednak niestety. Giną też tragicznie – padają ścinane brutalnie siekierami, piłami łańcuchowymi, a te mniejsze rękami wandali (!) Smutne bardzo… Niedaleko naszego domu jest pusta działka, na której w ciągu ostatnich kilku lat naszego mieszkania tutaj wyrosły całkiem już pokaźne drzewka. Brzózki, sosenki, jakaś leszczyna, wierzba, jarząb… Dziś rano w ciągu...

Read More

1.26 Mama ma obowiązek

Cóż… Taka reflaksja po przeczytaniu tekstu Egoizm to nie grzech, mamo! z portalu www.mamopracuj.pl. Niestety, mama ma tylko jedno prawo – być mamą… A jak stara się przez chociaż chwilę nią nie być, to zawsze jest to czyimś kosztem, ktoś się „poświęca”, bo przecież „wyręcza” mamę, która „ma obowiązek” Ech… I wiecie, co jest najgorsze? Najgorsze jest to, że nie zawsze jest to...

Read More

1.25 Mamusia pracuje

Przeczytałam właśnie wpis na blogu pewnego tatusia, który od lat pracuje jako copywriter i zastanawia się nad tym, jak wygląda jego praca w oczach dzieci. Wbrew pozorom problem jest. Jakiś czas temu zdałem sobie sprawę, że moje dzieci będą miały nieco zwichrowane pojęcie na temat pracy. Postawmy się w ich sytuacji. Spójrzmy na świat ich oczami… Jest lato, a tata od 3 godzin nie robi nic innego jak tylko leży na balkonie w hamaku z...

Read More

1.24 (2.4) Poniedziałek po niedzieli

Dziś w drodze do przedszkola powtarzaliśmy z moim niespełna pięcioletnim synem dni tygodnia. Temat – jak się wydawało bezpieczny – nawet na godziny poranne, gdy synuś już w pełni sił, a mamusia powoli budząca się do życia. Dziś wtorek, więc jutro środa, potem czwartek… I znowu poniedziałek, wtorek, środa, czwartek… Mamusiu a dlaczego one się tak nazywają, te dni tygodnia? Obudziłam się od razu. Całe szczęście...

Read More
Strona 2 z 41234
Google+