Ojczyzna…

Od kiedy pamiętam, a trochę już żyję i sporo pamiętam, ojczyzna kojarzyła mi się z ziemią, matką, żywicielką… Tak mnie jakoś nauczono. Ta ojczyzna. Ta matka itd.

Nigdy nawet do głowy mi nie przyszło, by spojrzeć na to słowo inaczej, z punktu widzenia słowotwórstwa na przykład.

Tymczasem zrobił to – posługując się prostą, dziecięcą logiką – mój niespełna pięcioletni syn.

Otóż według niego ojczyzna jest jak ojciec nas wszystkich (stąd
słowo ojczyzna, więc niby dlaczego ma się kojarzyć z matką?) a idąc tym tropem, skoro nas wszystkich, to nie zna granic i ojczyzną jest po prostu świat cały… Cóż w dzisiejszych, tak kosmopolitycznych czasach trudno się z tym nie zgodzić.

Author: dorotka.eu

Kiedyś byłam tylko tomamą, potem zrobiłam krok ku wolności i założyłam MAMOpotrafisz.pl, teraz stałam się też bytem niezależnym dorotką.eu

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Google+