Światło między oceanami

M. L. Stedman

Światło między oceanami

Tu możesz kupić e-booka

Przyznaję, kupiłam tego e-booka, bo po pierwsze spodobała mi się okładka, po drugie, bo był akurat w promocyjnej cenie i wreszcie po trzecie – może jednak najważniejsze – ponieważ zapowiedź dwuznacznie moralnej historii rozgrywającej się na australijskiej wyspie latarnika podziałała na moją wyobraźnię. Jak się okazało słusznie. Dawno nie czytałam książki tak zaskakującej, stawiającej tak trudne pytania i pokazującej zarazem, że na wiele z nich nie ma ani dobrych, ani złych odpowiedzi.

swiatlo_miedzy_oceanami-a300Dramat, który rozegrał się na wyspie, był konsekwencją zła wyrządzonego wcześniej na lądzie. Dotknął wszystkich zamieszanych w tę historię. Ucierpiało wielu dobrych, uczciwych ludzi, a sumienie jednego z nich doprowadziło – mimo dobrych chęci – do kolejnej tragedii. Granica między dobrem a złem zatarła się zupełnie i czytelnik też chyba nie jest w stanie jednoznacznie ocenić postępowania bohaterów.

W tle mamy odludną wysepkę, która odcina Toma i Isabel od świata, zmienia im perspektywę, pozwala zapomnieć, wyprzeć ze świadomości winę… Nad tym ich rajem czuwa latarnia morska. Dzięki niej przecież pomagają ludziom, ratują życie, sprowadzają żeglarzy bezpiecznie do domu. Dla Toma jest świętością, dba o nią jak o najbliższą osobę, jest wierny obowiązkom wobec niej, przestrzega wszystkich służbowych zasad. Do czasu.

Gdy do brzegu wysepki prąd znosi łódkę z martwym mężczyzną i niemowlęciem na pokładzie wszystko się zmienia. Tom łamie regulamin, ulega żonie… Mimo skrupułów podejmują grę. Wyłowioną z wody Lucy traktują jak cud. Dziewczynka staje się całym ich światem. Potem świat ten runie. Rozpadnie się na kawałki, które osuną się w przepaść, pociągając za sobą nie tylko ich, ale i kilka innych osób.

Warto przeczytać tę książkę, zmusza do zastanowienia się nad względnością norm moralnych i nad ludzką słabością. Przy okazji opowiada ciekawą, wciągającą czytelnika historię. Cieszę się, że trafiłam na tę powieść. Z pewnością sięgnę po inny tytuł autorki, gdy się już ukaże. Światło między oceanami uważam za bardzo udany debiut.

M. L. Stedman

Światło między oceanami

Author: dorotka.eu

Kiedyś byłam tylko tomamą, potem zrobiłam krok ku wolności i założyłam MAMOpotrafisz.pl, teraz stałam się też bytem niezależnym dorotką.eu

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Google+